LITERATURA  |  FILMY  |  KULINARIA  |  HUMOR  |  PRZESĄDY  | ETYKIETA  |  HISTORIA  |  NATURA  |  SYMBOLE  |  DIY  |  PODRÓŻE

4770c30236474c37aa69de93af25d936

thesevenseas_2

Spitsbergen – Kraina lodu i mrozu, zórz polarnych, dziko żyjących niedźwiedzi oraz zahartowanych mieszkańców, na których prawo wymaga posiadanie broni. Największa wyspa w archipelagu Svalbard na Morzu Arktycznym nie jest zdecydowanie miejscem
na wypoczynek przy drinku z palemką, nie stanowi celu dla turystów, ale przyciąga podróżników. Czym? czytaj więcej.

spitsbergen1998

Zawsze

700474_27940503i

Celtowie używali go jako amuletu, symbolu miłości
i przywiązania..

Węzeł coś znaczy

Dobrze

gcae5qkcy

Jest symbolem trafnych wyborów, właściwej drogi, omijania mielizn..

Masz kompas

Ciepło

2w1

Zachwyca dzikim pięknem, różnorodnością, przeraża biedą i zmienia człowieka..

Afryka – Dzika

Zimno

SONY DSC

Napędza je żagiel. Poruszają się na płozach, ,,latają” po lodzie..

Bojery – Bajery

Pasta z wędzonej makreli z cebulką i ogórkiem kiszonym.
Najpierw obieramy ze skóry makrelę i usuwamy z niej ości, a cebulę i ogórki kroimy na drobne kawałeczki. Potem wrzucamy rybę i warzywa do miski, dodajemy majonez oraz musztardę i  ubijamy razem za pomocą widelca. Tak stworzoną pastę doprawiamy do smaku solą i pieprzem i voilà! Gotowe. Jeszcze tylko świeży chleb lub ciepłe grzanki….

pasta-z-makreli-wdzonej

Książka plus Film – Antarktyczna przygoda…     (Polecamy!)

Historia słynnej trans-antarktycznej wyprawy Sir Ernesta Shackletona – o tym, jak zaplanowana z rozmachem, śmiała próba przejścia wszerz Antarktycznego kontynentu, przerodziła się w dramatyczną walkę o przetrwanie. Endurance. Antarktyczna wyprawa Shackletona Caroline Alexander, i Antarktyczna podróż sir Ernesta Shackletona – film
(reż. G. Butlera) to dwie opowieści o pamiętnej wyprawie i losach jej uczestników,
którzy dla wielu arktycznych śmiałków i żeglarzy na zawsze stali się bohaterami.

ynuiktabbxrlcuvc8x

Śmieszne

008bde1981164582a1c6f07d913b8009

Niezwykłe połączenie płaszczki i teściowej, należy do rodziny ogackowatych,
jest małą rybą drapieżną.

Ogcocephalus Darwini

 

Dziwne

4eda1705b3f1488e9f4fb8bfefb57831

Zadaje ciosy silne niczym bokser, a dzięki niezwykłej strukturze jej oczu naukowcy udoskonalili płyty CD i DVD.

Krewetka Boksująca

Piękne

12c747639f50445882d2ea42b255a288

Choć nazwa oraz wygląd budzą szacunek, rzeczywistość jest mniej majestatyczna… oto jadowity ślimak morski:

Niebieski Smok

 

Straszne

c826cec958a747878f0a443cd98dcf01

Ryba o niemalże ludzkich zębach, ,,wegetariańska pirania”,  przez niektórych zwana: ,,obcinaczką jąder”

Ryba Pacu

Złe banany

Złe banany są jednym z ciekawszych przesądów, o jakich słyszeliśmy. Nie chodzi tu o przewracanie się na skórce. Marynarze wierzyli że banany przynoszą śmierć i lubowali się w opowiadaniu niezwykłych historii o tym, jaki straszny los czekał statki przewożące te ”przeklęte owoce”.
Jedna z teorii na temat pochodzenia przesądu o morderczych właściwościach bananów opiera się na fakcie, że owoce te były najczęściej przewożone na statkach niewolniczych razem z “żywym” ładunkiem. W dusznych i  gorących warunkach szczelnie zamkniętych ładowni owoce szybko gniły, a produktem tego procesu był metan. Ludzie nie znali wtedy jeszcze negatywnych skutków wdychania szkodliwego gazu, więc gdy po wielu tygodniach rejsu otwierali ładownię, odkrywali, że wszyscy niewolnicy w tajemniczy sposób zmarli.
Inna teoria głosi, że pewien gatunek bardzo jadowitego pająka ma w zwyczaju chować się w kiściach bananów i często mogły często trafiać wraz z ładunkiem na pokład. Marynarze umierali od ukąszeń niezauważonych przez nikogo owadów, a winę za zgony zrzucano na orientalne owoce –  banany.

0003448223vv-1280x1920

Gwizdanie na pokładzie jachtu, statku i okrętu było kiedyś zakazane i karane, gdyż wydawane polecenia i rozkazy były zazwyczaj sygnałowane gwizdkiem. Taki sposób kierowania łodzią był wtedy znacznie łatwiejszy od krzyczenia, które nie sprawdzało się podczas sztormów, ani w ogniu walki. Wierzono także, że wiatr przynosi groźne dla statku burze. Za gwizdanie groziły surowe kary – popularne było przywiązywanie winowajcy tak, by spędził resztę dnia na rei masztu. Kary zdarzały się różne, zwłaszcza gdy wydający dyspozycje kapitan lub bosman mieli ochotę dać upust wyobraźni, albo okrucieństwu…
Gwizdanie było wskazane tylko w sytuacjach, gdy koniecznie trzeba było wywołać wiatr. Na wzór wikingów wierzono, że jeżeli podczas ciszy będzie się głośno gwizdać, to Thor – bóg pioruna, odpowie na sygnał i jego potężny oddech wypełni żagle.

Do dziś etykieta żeglarska wymaga, by na pokładzie nie gwizdano.

comment_tt4tz0heynxawuba2sg6hiealvbtyifh

LITERATURA  |  FILMY  |  KULINARIA  |  HUMOR  |  PRZESĄDY  | ETYKIETA  |  HISTORIA  |  NATURA  |  SYMBOLE  |  DIY  |  PODRÓŻE